Dwadzieścia (+1 ) lat minęło, jak jeden dzień :)
No, dobrze, odbasikowemu kubkowi urodzinowemu należy się uznanie:
za radość przesłania, prognozę mojej ukochanej zawartości i ponad wszystko - za to, że jest jednym z najmilszych prezentów, jakie kiedykolwiek dostałam :)
---
Nie pisze mi się lekko. Uczyć też mi się nie uczy. Dobrze, że choć myślę (stąd wniosek, bo jestem). A myślę sobie jak to mi się tęskni za wypoczynkiem...
Sceneria: chateńka gdzieś między ciszą a ciszą w gęstym lesie (strumyczki, sarenki i polanki - opcjonalnie) LUB tatrzańska głusza prawdziwa (nie w wersji turystycznej)
Zabrałabym w emigrację to, co zawsze chciałam przeczytać, to czego chciałam się nauczyć. Bez słowa wskazałabym jedną bratnią duszę, o której od dawna marzyłam, by się nią stała. Zostawiłabym w tyle siebie codzienną, zatroszczyła o siebie prawdziwą. Zatrzymałabym czas.
I świadomość, że świat został poza mną, że płynę w enklawie tak istotnej, że nie liczy się nic. Że nie liczy się nikt. I pewność, że sprawą najpilniejszą jest leżenie pośród traw, łąk zielonych z dłonią w bratnią dłoń wplecioną.
A potem wróciłabym. I żyła tak już zawsze.
Oto moje życzenie urodzinowe. Dajcie tylko dzień...
---
Nie pisze mi się lekko. Uczyć też mi się nie uczy. Dobrze, że choć myślę (stąd wniosek, bo jestem). A myślę sobie jak to mi się tęskni za wypoczynkiem...
Sceneria: chateńka gdzieś między ciszą a ciszą w gęstym lesie (strumyczki, sarenki i polanki - opcjonalnie) LUB tatrzańska głusza prawdziwa (nie w wersji turystycznej)
Zabrałabym w emigrację to, co zawsze chciałam przeczytać, to czego chciałam się nauczyć. Bez słowa wskazałabym jedną bratnią duszę, o której od dawna marzyłam, by się nią stała. Zostawiłabym w tyle siebie codzienną, zatroszczyła o siebie prawdziwą. Zatrzymałabym czas.
I świadomość, że świat został poza mną, że płynę w enklawie tak istotnej, że nie liczy się nic. Że nie liczy się nikt. I pewność, że sprawą najpilniejszą jest leżenie pośród traw, łąk zielonych z dłonią w bratnią dłoń wplecioną.
A potem wróciłabym. I żyła tak już zawsze.
Oto moje życzenie urodzinowe. Dajcie tylko dzień...

0 Comments:
Post a Comment
<< Home